Na siedem (исполнитель: Zakopower)
Na siedem bardzo tłustych lat Zasiedzieć chciałoby się świat, I siedem cudów cichaczem zrabować mu. Jerozolimy siedem bram, Architektury siedem lamp. Znać siedem grzechów na pamięć i siedem cnót. Jeszcze poznać bym chciał Siedem sztuk wyzwolonych. Jeszcze przeżyć by warto Choć siedemdziesiąt siedem wiosny mgnień. Na siedem, Na siedem, Na siedem, Na siedem, Na siódme niebo już czas. Na siedem bardzo tłustych lat Zasiedzieć chciałoby się świat, Siedmiomilowy na chwilę założyć but. Choć coraz częściej wino ma. Octu siedmiu złodziei smak, Pijmy, nim zamkną piwnicę na siódmy spust. Jeszcze poznać bym chciał Siedem sztuk wyzwolonych, Jeszcze przeżyć by warto Choć siedemdziesiąt siedem wiosny mgnień. Na siedem, Na siedem, Na siedem, Na siedem, Na siódme niebo już czas. Za siedem gór jeszcze pójdziemy, Za siódmy bór [bad word] Za siedem rzek jeszcze spłyniemy, Za siedem mórz, za siedem wzgórz Jeszcze raz Za siedem gór jeszcze pójdziemy, Za siódmy bór [bad word] Za siedem rzek jeszcze spłyniemy, Za siedem mórz, siedem wzgórz Jeszcze raz. Alajlaj Alajlaj Alajlaj Alajlaj Alalalalalalej Alajlaj Alajlaj Alajlaj Alajlaj Alalalalalalej Alajlaj Alajlaj Alajlaj Alajlaj Alalalalalalej Alajlaj Alajlaj Alajlaj Alajlaj Alalalalalalej Alajlaj Alalalej Alajlaj Alalalej Alajlaj Alalalej Alajlaj Alalalej Alalalej biegniemy Alalalej wiejemy Alalalej płyniemy, Na siódme niebo już czas