Ballada dla samobójców (исполнитель: Kobranocka)

Śnieg sypie dreszczem białych lekarstw [bad word] nekrologu bardziej czarny
czcionka zgłodniałych [bad word] w czeka
on już nie będzie ptaków karmił

Ostatni zastrzyk skupia ciaśniej
fartuchów biel daremnie czystą
w ostatnim oknie we mgle gaśnie
ostatni wgląd na rzeczywistość

Pod stopą śnieg skrzypi jak drzwiami
którymi odszedł wbrew wszystkiemu
nikogo nie zastąpi pamięć
nikomu z nas tym bardziej jemu

Tak tak on to zrobi znów
tak tak choć go nie ma już
tak tak zechce zbudzić się
jak ze snu
przecież to nie sen

Śnieg sypie dreszczem białych lekarstw [bad word] nekrologu bardziej czarny
czcionka zgłodniałych [bad word] w czeka
on już nie będzie ptaków karmił

Pod stopą śnieg skrzypi jak drzwiami
którymi odszedł wbrew wszystkiemu
nikogo nie zastąpi pamięć
nikomu z nas tym bardziej jemu

Tak tak on to zrobi znów
tak tak choć go nie ma już
tak tak zechce zbudzić się
jak ze snu
przecież to nie sen
Послушать/Cкачать эту песню
Mp3 320kbps на стороннем сайте

Видео к песне:
Открытка с текстом :
Удобно отправить или распечатать
Создать открытку
У нас недавно искали песни:
Live Electric Zoo New York City Flux Pavilion  ZNAKI негодяи  Surat  Ты говоришь не возможно тебя добиться  Мой любимый Бог  Jb toxic new dreaming  Дейдару  Jackie-O - Suicide Circus 
О чем песня
Kobranocka - Ballada dla samobójców?
2020 © Tekstovoi.Ru Тексты песен